Orzeźwiająca lemoniada arbuzowa

Na upały najlepsza podobno jest woda 😀 Ale fajnie też od czasu do czasu schłodzić się zimną lemoniadą. My uwielbiamy arbuza i chętnie go jemy, ale również pijemy… 😉 Mianowicie w postaci orzeźwiającej lemoniady arbuzowej, której właściwie nie trzeba słodzić. Pysznie smakuje i wspaniale prezentuje się na piknikowym czy “grillowym” stole 🙂  Polecam!

Czytaj dalej Orzeźwiająca lemoniada arbuzowa

Kasza bulgur po ormiańsku – sałatka eech (itch)

Znacie kaszę bulgur, bardzo popularną na Bliskim Wschodzie? Jest ona otrzymywana z najbardziej wartościowej zdaniem dietetyków odmiany pszenic durum. Oprócz tego, że jest zdrowa* to i całkiem smaczna. Dzisiaj polecam Wam przepis na prostą, pożywną i sycącą sałatkę z kaszy bulgur po ormiańsku. Takie comfort food rodem z Armenii, idealne danie o każdej porze roku. My lubimy zajadać ją z dziećmi latem na zimno i podawać z dużą ilością świeżych ziół (co nie do końca jest tradycyjną wersją 😉  ) W każdym razie polecam!

Czytaj dalej Kasza bulgur po ormiańsku – sałatka eech (itch)

Kolejny rok po diagnozie…

W tym właśnie miesiącu mija kolejny rok od zobaczenia słowa “nieprawidłowy” na wyniku badania genetycznego. W tym właśnie miesiącu mija kolejny rok od usłyszenia od lekarzy, że nasza Córka ma rzadką wadę genetyczną. W tym właśnie miesiącu mija kolejny rok, kiedy dowiedzieliśmy się, że nasza Córeczka jest nieuleczalnie chora i najprawdopodobniej wkrótce umrze. W tym właśnie miesiącu mija kolejny rok naszego wspólnego życia po diagnozie… Nie były to łatwe lata, ale każda chwila była bezcenna. A czego się w tym czasie nauczyliśmy? 

Tak wyglądała nasza cudowna Córunia w czasie otrzymania diagnozy.
Tak wyglądała nasza cudowna Córunia w czasie otrzymania diagnozy.

Czytaj dalej Kolejny rok po diagnozie…

Wegańskie tartaletki z kremem jaglanym i truskawkami (babeczki bez pieczenia, bez oleju, bez glutenu)

Zamarzyło mi się ostatnio zrobić jakiś fajny i zdrowy deserek bez pieczenia (ach, te upały…) z wykorzystaniem świeżych truskawek, których nie możemy się najeść (w końcu to sezon! 🙂 ). I tak oto powstały wegańskie tartaletki z kremem jaglanym i kawałkami truskawek. Gdy Mąż pierwszy raz jak je zobaczył, to powiedział zachwycony: “Ale piękne różyczki dla mnie zrobiłaś!” 😀 No niech mu będzie, że to specjalnie dla niego 😉 W każdym razie tartaletki są pyszne i proste do zrobienia. Idealne dla alergików, bo nie zawierają glutenu i mleka krowiego. Niektórych może też ucieszy to, że nie ma w nich oleju 😉 Polecam!

Czytaj dalej Wegańskie tartaletki z kremem jaglanym i truskawkami (babeczki bez pieczenia, bez oleju, bez glutenu)

Zupa pomidorowa z tofu i lanymi kluskami

Zupę pomidorową chyba każdy Polak zna 🙂 Jedni wolą ją z makaronem, inni z ryżem, a niektórzy z lanymi kluskami (w moim rodzinnym domu mówiło się z “lanym ciastem”). A ja przedstawiam Wam jeszcze nieco inną wersję: z kawałkami tofu i lanymi kluskami bez jajka, podana z kolendrą i płatkami chilli. Polecam 🙂

Czytaj dalej Zupa pomidorowa z tofu i lanymi kluskami

W trosce o własne ciało musisz zadbać też i o duszę…

Kiedy słyszymy, że dana osoba postanowiła “w końcu wziąć się za siebie i zrzucić zbędne kilogramy“, to zwykle widzimy, że wiąże się to z podjęciem przez nią aktywności fizycznej, zmianą diety, ograniczeniem mięsa, wprowadzeniem do swoich codziennych posiłków więcej owoców i warzyw. I zwykle te kroki wydają się wystarczające do osiągnięcia celu – pozbycia się niechcianych kilogramów. Ale trzeba pamiętać, że sama waga nie jest miernikiem zdrowia czy urody! W trosce o własne ciało trzeba zadbać też i o duszę!

Czytaj dalej W trosce o własne ciało musisz zadbać też i o duszę…