Wpływ sztucznych ogni na ludzi i zwierzęta

Fajerwerki niewątpliwie każdemu kojarzą się ze wspaniałą imprezą plenerową, szczególnie sylwestrową, której kulminacyjnym punktem jest właśnie pokaz sztucznych ogni produkujący imponujący widoki nieba rozświetlonego przez barwne pióropusze czy świetlne palmy. Jednak oprócz efektownego, i jak by nie było krótkotrwałego (od kilku do kilkunastu minut), kolorowego efektu wizualnego, produkują mnóstwo innych, wręcz szkodliwych skutków.

Zasada działania fajerwerków

Ale najpierw przyjrzyjmy się budowie fajerwerka. Składa się z papierowej tuby, w której znajduje się lont oraz specjalna mieszanka materiału pirotechnicznego złożona z czarnego prochu (węgiel, siarka i azotan potasy) i metalicznych gwiazdek w różnych kształtach i rozmiarach, które dają efekt świetlny w określonym kolorze np. związki baru dają kolor zielony, sodu – żółty, strontu – czerwony, a miedzi – niebieski, srebrny i biały to mieszanka magnezu i aluminium, fioletowy to związku strontu i miedzi (na podstawie tego artykułu).

Kiedy podpalimy lont, proch zacznie się spalać, następuje eksplozja, a na zewnątrz zostają wyrzucone we wszystkich kierunkach gwiazdy w postaci prysznica iskier (na podstawie tego artykułu). O fizyce i chemii fajerwerków możecie przeczytać tutaj.

Szkody dla ludzi

Oglądając pokazy sztucznych ogni zawsze miałam poczucie, że w sumie “show” trwało tylko krótką chwilę, po której została dużo dłuższa chwila smrodu… A dym i gazy emitowane przez fajerwerki stanowią poważne zagrożenie zdrowia dla ludzi, szczególnie tych cierpiących na astmę i problemy układu sercowo-naczyniowego.  Jak podkreślają naukowcy (link do artykułu naukowego) “wpływ pokazów pirotechnicznych na zdrowych ludzi nei jest znany, ale zdrowy rozsądek podpowiada, że wdychanie dymu z wysoką zawartością metalicznych cząsteczek nie może być zdrowe”.

O tym, że fajerwerki często są przyczyną poważnych uszkodzeń ciała, a nawet śmierci, nie muszę chyba nawet wspominać, bo każdy z nas na pewno słyszał ostrzeżenia przed nieodpowiedzialną zabawą fajerwerkami i raporty wypadków związanych z ich odpalaniem… Co roku są one nagłaśniane w mediach, szczególnie w okresie świąt Bożego Narodzenia, a jednak co roku te tragiczne historie się powtarzają…

Szkody dla zwierząt*

Fajerwerki wpływają negatywnie nie tylko na drogi oddechowe ludzi, ale i mogą wywołać szkody u zwierząt.

Pewnie nie raz słyszeliście, albo może sami doświadczyliście tego ze swoimi pupilami, że zwierzęta bardzo boją się w pokazu sztucznych ogni i często w panice uciekają swoim właścicielom albo rozszalałe ze strachu szukają schronienia. Powodem tego jest fakt, że słuch zwierząt jest dużo bardziej wrażliwy niż ludzi (ludzie nie słyszą dźwięków powyżej 20 kHz, podczas gdy np. psy słyszą nawet do 60 kHz), a tym samym wywołujący większy stres, niepokój. Co więcej, może powodować utratę  słuchu lub szumy uszne. Psy mogą nieodwracalnie stracić słuch spowodowany bliskością strzału z pistoletu (140 decybeli), a sztuczne ognie mogą emitować dźwięki dochodzące nawet do 190 decybeli!

Co więcej, wybuchy fajerwerków są powodem ogromnego stresu dla zwierząt (podobnie jak burzowe grzmoty). Reakcja psów na wybuchy petard wygląda podobnie jak zespół stresu pourazowego (ang. PTSD) u ludzi. U ptaków fajerwerki mogą wywołać tachykardię, a nawet śmierć ze strachu 🙁 Krótko mówiąc, dla psów, kotów, koni, ptaków wybuchy sztucznych ogni to ogromnie traumatyczne przeżycie grożące im nawet śmiercią. Trzeba pamiętać, że dla bezkręgowców i małych kręgowców, które nie mają żadnych szans ucieczki przed ogromnym wybuchem świateł i pyłów, skutki eksplozji fajerwerków mogą być tragiczne w skutkach.

Dlatego zanim zdecydujemy się na wzięcie udziału (a wiadomo popyt rodzi podaż) w cieszącym ludzkie oko pokazie świetlnych eksplozji, pomyślmy nie tylko o naszym własnym zdrowiu i zdrowiu naszych pupili, ale i wszystkich bezbronnych zwierząt, które maja prawo spokojnie żyć.

Pozdrawiam serdecznie!

Mariola 🙂

P.S. Więcej wpisów z serii “Życie z letalną chorobą dziecka” znajdziecie tutaj .

* Na podstawie tego artykułu.

 

  • Spodobał Ci się ten artykuł? To bardzo się cieszę 🙂 Będzie mi miło, jeśli skomentujesz i udostępnisz! Dzięki Tobie będzie on miał szansę dotrzeć do kogoś, kto być może potrzebuje go przeczytać.
  • Obserwuj mnie na Facebooku lamarida.pl FB
  • Śledź mnie na Instagramie lamarida.pl Instagram
  • Dziękuję i pozdrawiam! 🙂