Wegańskie batony Snickers

Wegańskie batony Snickers są bardzo proste w wykonaniu, przepyszne i na dodatek zdrowe. Przyznam, że najczęściej jemy je bez polewy, bo nie chce nam się czekać dodatkowych 30 minut, żeby czekolada zastygła. Po prostu chcemy jak najszybciej cieszyć się ich smakiem. Co więcej, pochłaniamy od razu wszystkie 🙂 . W trójkę, do spółki z Najstarszym. I w ogóle nie mamy wyrzutów sumienia! 😀

Czytaj dalej Wegańskie batony Snickers

Pesto szpinakowo-bazyliowe

Pesto szpinakowo-bazyliowe to pyszne połączenie świeżego szpinaku, pachnącej bazylii i czosnku. Dzięki orzechom nerkowca ma wspaniale kremową konsystencję. Wszyscy domownicy je lubią, łącznie z dziećmi. Największym fanem jest nasz Najstarszy, który często pyta, kiedy zrobię to zielone smarowidełko 🙂

Czytaj dalej Pesto szpinakowo-bazyliowe

Czekoladowa tarta z awokado (bez pieczenia)

Próbowaliście już tarty z awokado? Smakując ją nigdy nie zgadlibyście, że jest tam ten zielony owoc, bo smakuje bardzo kremowo-czekoladowo 🙂 A któż nie lubi czekolady?! Ta bezglutenowa tarta nie wymaga pieczenia, a zrobiona jest z surowych darów Natury, czyli należy do kategorii “Raw Food”, tak zachwalanego i zdrowego, bo naturalnego. Koniecznie wypróbujcie! 🙂

Czytaj dalej Czekoladowa tarta z awokado (bez pieczenia)

Dżem truskawkowy z chia (bez gotowania)

Na hasło: “Zrobiłam dżem z truskawek bez cukru i bez gotowania” reakcja była jedna – niedowierzanie i powątpiewanie, że tak się przecież nie da. A właśnie, że da się 😛 Wystarczy do truskawek dodać nasion chia, poczekać kilka godzin i gotowe. Dżem ten jest niebiański w smaku i boski w zapachu, a wymaga tylko zmiksowania owoców i dodania nasion 🙂 Ma jednak jedną poważną wadę – bardzo szybko się kończy! Ale przecież zawsze można zrobić nową porcję 🙂 Zatem nie czekajcie, tylko wypróbujcie to smakowite cudo 🙂

Czytaj dalej Dżem truskawkowy z chia (bez gotowania)

Wegańskie kimchi (bez gotowania)

Kimchi, czyli kiszona kapusta pekińska z dodatkiem warzyw jest wielkim przysmakiem i tradycyjnym dodatkiem, który Koreańczycy jedzą praktycznie każdego dnia. W Korei uważa się, że kobieta wtedy nadaje się na żonę, jeśli potrafi przyrządzić dobre kimchi. Zdaniem mojego Męża – wielkiego konesera kimchi – ja wspaniale nadaję się na koreańską żonę 🙂 

Czytaj dalej Wegańskie kimchi (bez gotowania)