Najlepsza tarta jabłkowa

Jabłka jemy cały rok i pod wieloma postaciami, m.in. tej słodkiej tarty. Niedawno nasi goście delektowali się nią i nie mogli wyjść ze zdziwienia, że ta wegańska tarta smakuje jak “prawdziwa” 😀 tzn. zrobiona z jajek, masła i mleka krowiego. Zajadali kolejne kawałki kręcąc głową z niedowierzaniem, że z samych roślinnych produktów da się zrobić taki smakołyk 🙂

Czytaj dalej Najlepsza tarta jabłkowa

image_pdfimage_print

Zapiekanka warzywna z tortilli z salsą

Podstawowym składnikiem tortillowej zapiekanki są oczywiście tortille 😉 Układamy z nich warstwy, które przekładamy podsmażonymi warzywami w pomidorowej salsie. Całość zapiekamy i delektujemy się przepysznym smakiem 🙂 Polecam!

Czytaj dalej Zapiekanka warzywna z tortilli z salsą

image_pdfimage_print

Serdeczność od obcych jest w cenie…

Idąc ulicą czy siedząc w autobusie wydaje się, że nikt nikogo nie zauważa (chyba, że jest tłok i nadepnie się komuś na odcisk 😉 ). Każdy jest zabiegany i zajęty sobą. Ale jednak zdarza mi się doświadczyć dobroci od obcych ludzi oferujących pomoc – a wiadomo, że matce z dzieckiem nie zawsze jest łatwo wsiąść do autobusu czy lawirować miedzy półkami w sklepiku. Mam kilka takich historii, które szczególnie mnie wzruszyły i chciałam się nimi podzielić 🙂 

Wszystkim tym, którzy mi pomogli i wszystkim tym, którzy w przyszłości zaoferują mi pomoc, już teraz mówię piękne DZIĘKUJĘ!! I w prezencie wręczam wirtulane batony snickers 🙂

Czytaj dalej Serdeczność od obcych jest w cenie…

image_pdfimage_print

Wegański sos serowy z ziemniaka

Gotowane ziemniaki z marchewką to jeden z obowiązkowych pierwszych obiadków, które przygotowywałam wprowadzając stałe pokarmy do diety moich dzieci. Teraz gotuję je zawsze, gdy moja przewlekle chora Córunia gorzej się czuje i nie toleruje mleka przemysłowego. Jednak to nie są jedyne zastosowania tej prostej warzywnej kombinacji w mojej kuchni. Wystarczy dodać trochę przypraw, a z neutralnej w smaku dziecięcej papki uczynimy gęsty sos przypominający w smaku ser, wegański ma się rozumieć! 🙂 Czyli sos serowy z ziemniaka. Świetnie nadaje się do różnego rodzaju zapiekanek, kanapek, a także jako dip do nachosów. Polecam! 🙂 

Czytaj dalej Wegański sos serowy z ziemniaka

image_pdfimage_print

Ciasto marchewkowe

Nie wszyscy nasi krewni są fanami roślinnej kuchni i niektórzy mają raczej sceptyczne nastawienie do jej walorów smakowych 😉 . Ale ciasto marchewkowe ich zaskoczyło. Była z nim raz śmieszna sytuacja. Jeden z takich właśnie naszych gości poczęstowany nim wziął kawałek, chyba z grzeczności 😉 , i po spróbowaniu zaraz spontanicznie wykrzyknął: “O! Jakie dobre!” 🙂 I zjadł jeszcze kilka porcji. Zatem podsumowując, mogę powiedzieć, że to ciasto może Was pozytywnie zaskoczyć 🙂 Polecam!

Czytaj dalej Ciasto marchewkowe

image_pdfimage_print

Czy Wasze dziecko będzie chodzić?

“Czy Wasze dziecko będzie chodzić?” albo „Co Pani Córka potrafi?”. To są chyba najczęściej zadawane nam pytanie. W ich podtekście widzę zapytanie o to, czy kiedyś Córka będzie bardziej podobna do swoich rówieśników i choć trochę niezależna ruchowo. A my nie znamy odpowiedzi na to pytanie…

Czytaj dalej Czy Wasze dziecko będzie chodzić?

image_pdfimage_print

Dyniowe kluski gnocchi (bez oleju, bez cukru, bez glutenu)

Dyniowe gnocchi to obowiązkowe danie w moim domu w sezonie dyniowym 🙂 Wykonane z mąki ryżowej i dyni jest niezwykle mięciutkie i smaczne. A podane z  warzywami w pomidorowym sosie jest bardzo sycącym daniem. Polecam! 🙂 

Czytaj dalej Dyniowe kluski gnocchi (bez oleju, bez cukru, bez glutenu)

image_pdfimage_print

Filety z cukinii w chrupiącej panierce

Cukinię można przyrządzać na rozmaite sposoby, a ja dziś wybrałam ten chyba najprostszy – filety z cukinii 🙂 Wystarczy pokroić warzywo na grubsze plastry, obtoczyć w panierce, usmażyć i “filety” do obiadu mamy gotowe. A że mam sprawdzony przepis na panierkę, który używam do kalafiorowego kurczaka, więc z tego skorzystałam i za dużo wymyślania nie miałam 😉 W każdym razie obiadek z filetami z cukinii wyszedł pyszniutki! Polecam 🙂

Czytaj dalej Filety z cukinii w chrupiącej panierce

image_pdfimage_print

Zdrowe rodzeństwo przewlekle chorego dziecka

Najstarszy bawi się z Najmłodszym, ja siedzę i trzymam Córcię w ramionach pokazując jej książeczkę. Pierworodny podchodzi do nas, głaszcze Córkę po głowie i mówi: “Ależ Ty jesteś słodziutka. Nic nie mówisz, nie umiesz się ze mną bawić….. Ale Ciebie też kocham.” Moje serce rozpływa się w takich chwilach! 

Czytaj dalej Zdrowe rodzeństwo przewlekle chorego dziecka

image_pdfimage_print

Koreańskie kopytka ryżowe (garaetteok) – wersja na słodko

Niedawno pokazywałam jak zrobić samodzielnie granulowatą mąkę ryżową (mepssalgaru), a dziś prezentuję garaetteok – koreański przysmak, jaki można z niej przyrządzić. Są to ryżowe kopytka, które można spożywać zarówno na słodko, jak i na słono…

Czytaj dalej Koreańskie kopytka ryżowe (garaetteok) – wersja na słodko

image_pdfimage_print

Mąka z ryżu kleistego (mepssalgaru)

Mąka z ryżu kleistego potocznie nazywana jest “słodką mąką” albo “glutinous flour”, chociaż wcale nie zawiera glutenu, ale jest bardzo kleista. W koreańskiej kuchni są jej dwa rodzaje: chapssalgaru (ang. sweet rice flour) w postaci proszku (łatwo dostępna w sklepach) i mepssalgaru, którą uzyskujemy poprzez zmielenie namoczonych ziaren ryżu kleistego (do sushi). Ma ona granulowatą konsystencję i jest przechowywana w stanie zamrożonym, żeby zachować swoją wilgotność. Tutaj gdzie mieszkam, trudno ją znaleźć w sklepie. Natomiast ryż do sushi jest łatwo dostępny, więc przygotowuję tę mąkę sama. Nie jest to skomplikowane, może jest tylko troszkę dużo mielenia 😉 , ale za to „wypieki” z tej mąki są przepyszne i absolutnie warte spędzonego czasu na jej zrobienie! Polecam wypróbować 🙂

Czytaj dalej Mąka z ryżu kleistego (mepssalgaru)

image_pdfimage_print

Zupa curry z dynią i papryką

Pyszna i pożywna zupa curry z dynią, którą można gotować przez cały rok. Wystarczy świeżą dynię zamienić na mrożoną – bo dynia jest tutaj kluczowa 🙂 Danie to można serwować zarówno solo, jak i z ryżem. Świetnie sprawdza się jako lunch do pracy. Polecam! 🙂

Czytaj dalej Zupa curry z dynią i papryką

image_pdfimage_print

Po burzy zwykle świeci słońce…

Nie znoszę tych dni. Dni, kiedy muszę patrzeć jak ta wstrętna choroba męczy moją Córeczkę. Kiedy już miną niebezpieczne dla życia napady epilepsji, niestety jej koszmar się nie kończy 🙁 Zamiast spokoju po wyczerpujących fizycznie (i pewnie psychicznie?) atakach padaczki, ona jeszcze dalej cierpi. Moje na co dzień nie wydające dźwięków dziecko, przeraźliwie żałosnym płaczem i łzami wielkimi jak grochy wyraża swój ból, fizyczne cierpienie. A ja nie wiem jak jej pomóc 🙁 Ale próbuję wszystkiego…

Czytaj dalej Po burzy zwykle świeci słońce…

image_pdfimage_print