Jogurtowe ciasto z orzechami włoskimi – armeńska gata

Gata to tradycyjne armeńskie ciasto nadziewane mąką, masłem, cukrem i orzechami włoskimi. W mojej własnej wersji robię kilka zmian, co chyba Was nie dziwi? 😉 Mianowicie nadzienie słodzę nie cukrem, a daktylami i do ciasta dodaję jogurtu naturalnego. Zatem nie wiem czy mogę to ciasto nazywać armeńską gatą… 😉 W każdym razie jest przepysznie kruche i pomimo niewielkiej ilości cukru całkiem słodkie. Polecam 🙂

Czytaj dalej Jogurtowe ciasto z orzechami włoskimi – armeńska gata

Nocne problemy niepełnosprawnego dziecka

Często ludzie pytają mnie: “I jak? Córcia nie ma teraz napadów?”, a gdy usłyszą twierdząca odpowiedź, to widać ulgę na ich twarzy i słyszę: “No to super! Macie teraz trochę oddechu i spokoju. Możecie przynajmniej się wyspać.” I zwykle nawet nie chce mi się psuć im tej radości tłumacząc, że problemy naszej Córci nie kończą się na napadach padaczki. Owszem, epilepsja to nasz najgorszy wróg, ale ma niestety kilku nieprzyjemnych towarzyszy…

Czytaj dalej Nocne problemy niepełnosprawnego dziecka

Ziemniaki do obiadu duszone po koreańsku

Czy są tu jacyś fani ziemniaków? 🙂 Macie może ochotę na jakąś nietuzinkową, ale niezbyt skomplikowaną wersję? Mam dla Was idealne rozwiązanie w postaci popularnych w Korei ziemniaków duszonych na ostro. Ale nie martwcie się, nie potrzeba żadnych koreańskich składników 😀 Przepis jest niezwykle prosty, a ziemniaki smakują przepysznie 🙂 Polecam!

Czytaj dalej Ziemniaki do obiadu duszone po koreańsku

Sówki z wafli ryżowych – zdrowa przekąska na kinder party

Przyjęcie dla dzieci (ang. kinder party) kojarzy się zwykle z mnóstwem (niezdrowych) słodyczy, po których rozszalałe zabawą i pobudzone podniesionym poziomem cukru dzieci nie mogą sobie znaleźć miejsca, co odbija się na rodzicach 😉 Ale może warto spróbować zaserwować swoim pociechom i ich gościom coś zdrowszego, czyli naturalnie słodkie i nisko przetworzone przekąski. Co powiecie na takie Sówki z wafli ryżowych? Czy nie wyglądają smakowicie? 🙂

Czytaj dalej Sówki z wafli ryżowych – zdrowa przekąska na kinder party

Koreańskie bulgogi z tofu i brokułów

Koreańskie bulgogi to popularne koreańskie danie, które tradycyjnie jest niewegańskie. Ale w roślinnej wersji też można je robić 🙂 Kiedyś podałam Wam przepis na bulgogi z boczniaków, a dzisiaj z tofu i brokuła. Oczywiście sekretem jest sos, który sprawia, ze całość smakuje wybornie. Bulgogi z tofu to idealne danie na obiad, kolację albo lunch do pracy. Polecam 🙂

Czytaj dalej Koreańskie bulgogi z tofu i brokułów

Karmienie przez PEG-a (gastrostomię)

Dostaję od Was dużo zapytań dotyczących karmienia niepełnosprawnego dziecka, za które bardzo Wam dziękuję! Najczęściej pytacie o PEG-a (przezskórną gastrostomię endoskopową), która oznacza rurkę przez skórę brzucha do żołądka. “Jak wygląda założenie i karmienie przez PEG-a tak od kuchni?” “Zalety i wady PEG-a?” “W co ubrać dziecko z PEG-iem?” “Czy w ogóle warto zakładać PEG-a?” Na te i jeszcze inne pytania znajdziecie odpowiedzi w tym artykule 🙂

Czytaj dalej Karmienie przez PEG-a (gastrostomię)

Ssamjang – pikantny koreański sos BBQ i dip do warzyw

Ssamjang to pikantna koreańska gęsta pasta używana jak sos BBQ do grillowanych mięs i warzyw, dodatek do kanapek albo dip do smażonego tofu. Można ją kupić w sklepie, ale po co? Zrobienie jej w domu zajmuje dosłownie kilka minut, a jest o niebo smaczniejsze i zdrowsze! 🙂 Ja w swojej nietradycyjnej wersji dodaję siemię lniane albo konopne, żeby wzbogacić w kwasy Omega-3, aminokwasy i inne składniki odżywcze ten tak tradycyjnie mało zdrowy dodatek jakim jest sos BBQ 😉 Ssamjang to idealny dip do surowych warzyw czy dressing do sałatek, ale nie tylko. Polecam go również do grillowanych potraw, kebabów, burgerów i kanapek (zamiast ketchupu, musztardy, majonezu). Jednym słowem, prawie do wszystkiego 🙂

Czytaj dalej Ssamjang – pikantny koreański sos BBQ i dip do warzyw

Dziś lepsza niż wczoraj, a jutro lepsza niż dziś!

Czasami może nam się wydawać, że skoro mam niepełnosprawne dziecko, to właściwie “nic już nie muszę (ze sobą) robić”. Opieka nad ciężko chorą osobą jest tak wyczerpująca i drenującą z nas siły życiowe, że już nie pozostaje nam siły ani ochoty na nic innego. Jesteśmy przytłoczeni psychicznie całą sytuacją i po prostu zmęczeni fizycznie. Dodatkowo, mamy wrażenie, że już nic nas w życiu ciekawego nie czeka. A porównywanie się do innych, nawet “w identycznej sytuacji” (a taka przecież nie istnieje!) nie przynosi ulgi, a tylko frustrację. I dlatego jedynym naszym punktem odniesienia powinniśmy być my sami. Jedyną osobą, do której WARTO SIĘ PORÓWNYWAĆ jestem WCZORAJSZA JA. Naszą dewizą niech będzie: dziś chcę być lepsza niż wczoraj, a jutro lepsza niż dziś! 🙂

Czytaj dalej Dziś lepsza niż wczoraj, a jutro lepsza niż dziś!