Mocno czekoladowe bananowe brownie (bez glutenu, bez oleju, bez cukru)

Za co lubicie brownie? Za to, że jest mocno czekoladowe? Że jest słodkie? Że jest pysznie wilgotne? Że nie można mu się oprzeć? 🙂 Wszystko to znajdziecie w banalnie prostym do przyrządzenia brownie bananowym. Nie ma w nim glutenu, nie ma oleju, nie ma cukru, za to jest pełno czekoladowego smaku!! Nasza rodzinka go uwielbia, a goście cieszą się, że mogą rozkoszować się pysznym czekoladowym smakiem bez wyrzutów sumienia, że opychają się niezdrowym smakołykiem 🙂 Bo to bananowe brownie to samo zdrowie! Polecam! 🙂

Czytaj dalej Mocno czekoladowe bananowe brownie (bez glutenu, bez oleju, bez cukru)

Kapusta kiszona po koreańsku, czyli kimchi z białej kapusty

Jako mała dziewczynka brałam czynny udział w procesie kiszenia białej kapusty. Oj, to były czasy 🙂 Razem z rodzeństwem miałam powierzoną kluczową dla procesu fermentacyjnego rolę skakania i ugniatania w beczce nogami poszatkowanej kapusty hojnie posypanej solą. Ktoś z Was to jeszcze pamięta? 🙂 W swoim domu przyrządzam kapustę kiszoną, ale w mniejszych ilościach, bo po pierwsze: nie mam gdzie trzymać beczki 😉 , po drugie: sałatka jest tak prosta, że można ją zrobić na bieżąco w razie potrzeb, a nawet na krótko przed posiłkiem. Natomiast pozostawiona na 24 godziny na kuchennym blacie pięknie zaczyna fermentować i po kilku dniach zamieni się w smakowite kimchi. Ale nie takie zwykłe, tylko kimchi z białej kapusty! Pychotka 🙂 Polecam!

Czytaj dalej Kapusta kiszona po koreańsku, czyli kimchi z białej kapusty

Jabłkowo-dyniowe muffinki (bez oleju)

Z tymi wegańskimi przepisami to nigdy nic nie wiadomo… Człowiek myśli, że jest w nich jedno, a jest coś innego 😉 Właściwie każdy z naszych gości kosztujący te muffinki po raz pierwszy stawia na to, że jest w nich banan. A tu niespodzianka – banana nie ma! Są jabłka i pieczona dynia, dzięki którym bez dodatku oleju uzyskujemy miękkie i wilgotne muffinki. A zbierają one same pozytywne opinie! Polecam 🙂

Czytaj dalej Jabłkowo-dyniowe muffinki (bez oleju)

Mieszanka przypraw cajun

Pierwszą styczność z mieszanką przypraw cajun miałam kilka lat temu. Pochodzący z Luisiany mąż koleżanki, z zamiłowania kucharz, używał jej do przyrządzania jambalayi. Miał jedną sprawdzoną markę, która według niego była “jedyną prawdziwą” 😉 Ja zamiast kupować, sama robię cajun w domu. I moim zdaniem ta mieszanka też jest prawdziwa 🙂 Polecam!

Czytaj dalej Mieszanka przypraw cajun

Brukselka pieczona

Brukselka budzi skrajne uczucia. A raczej jej smak 🙂 Jedni ją uwielbiają, a inni nienawidzą. Mnie też przy pierwszym konsumpcyjnym odejściu wydawała się bleeeeee. Ale nie zniechęciłam się! Z własnego doświadczenia wiem, że czasami pierwsze bliższe spotkanie z jakąś roślinką może być nieudane i trzeba dać sobie drugą szansę 🙂 Kiedyś nie znosiłam oliwek – teraz je uwielbiam! 🙂 W każdym razie próbując brukselkę po raz pierwszy trzeba zachować otwarty umysł… a raczej kubki smakowe. Mnie bardzo smakuje i polecam ją wypróbować! 🙂

Czytaj dalej Brukselka pieczona

Tort batatowo-bananowy (bez glutenu, bez oleju, bez cukru)

Słodkich amerykańskich ziemniaków nie mamy nigdy dosyć 🙂 Dziś proponuję je w postaci tortu batatowo-bananowego. Kilka nieskomplikowanych składników, a efekt końcowy wspaniały. Polecam 🙂

Czytaj dalej Tort batatowo-bananowy (bez glutenu, bez oleju, bez cukru)

Herbatka imbirowa

O zdrowotnych właściwościach imbiru pewnie już słyszeliście*. To wspaniały środek profilaktyczny przeciwko infekcjom, remedium na ciążowe mdłości, a nawet podobno może zapobiegać nowotworom. Ale polecam Wam picie herbatki imbirowej nie tylko z tych względów! Ma ona pyszny smak, wspaniale rozgrzewa i dodaje energii w chłodne i ponure dni. Polecam 🙂

Czytaj dalej Herbatka imbirowa

Krem angielski custard (sos lub budyń)

Krem angielski jest niezastąpionym składnikiem ciast i deserów, a dzieciaki chętnie jedzą w postaci budyniu 🙂 . Zwykle przyrządza się go z żółtek, mleka (i/lub śmietany) oraz cukru. Ale polecam wypróbować tę roślinną wersję – jej smak można dowolnie modyfikować dodając ulubione składniki: wanilię, skórkę z cytryny, sok pomarańczowy, kakao. Konsystencję też można zmieniać dodając więcej mąki (budyń) lub mleka (sos). Jednym słowem, wiele możliwości w zależności od potrzeb! 🙂 Polecam!

Czytaj dalej Krem angielski custard (sos lub budyń)