Pomarańczowa sałata zielona

Przepis na pomarańczową sałatę zieloną jest już wiekowy. Kiedyś była u nas idealnym dodatkiem do tłustych, mięsnych dań, ale przekonaliśmy się, że równie dobrze pasuje do mniej lub bardziej tłustych roślinnych potraw 🙂 . Jest to pyszne połączenia zielonej sałaty, cytrusów i syropu klonowego. Proste, ale smakowite. Polecam 🙂

Czytaj dalej Pomarańczowa sałata zielona

Mięso mielone z kalafiora

Nigdy nie lubiłam tradycyjnego mięsa mielonego. Ale to wegańskie, z kalafiora uwielbiam! 🙂 W 100% roślinne, zdrowe, bo zawierające orzechy włoskie, i smakowicie przyprawione. Można używać go w zasadzie do wszystkiego: makaronu, zupy lub sałaty. Polecam 🙂

Czytaj dalej Mięso mielone z kalafiora

Wegańskie ciasto jaglane z truskawkami

Zapasy truskawek zrobione, kilka pojemników domowego dżemu zamrożonych i jeszcze delektujemy się wegańskim ciastem z kaszy jaglanej nadziewanym truskawkami. Jest to takie zwykłe, a jednocześnie niezwykłe ciasto 🙂 Proste w składzie i wykonaniu, ma tylko kilka składników, ale nie ma w nim w ogóle oleju. Próbowałam je z olejem kokosowym, zrobiłam też i bez i, jak dla mnie, w ogóle go nie potrzeba. A zawsze to mniej kalorii do spalenia 😉 W każdym razie nam bardzo smakuje i polecam przetestować.

Czytaj dalej Wegańskie ciasto jaglane z truskawkami

Karmienie niepełnosprawnego dziecka

Karmienie, nawet dla rodziców zdrowych dzieci, jest często wyzwaniem i stresem: a to grymaszą, a to w ogóle nie mają apetytu przez cały dzień i trzeba biegać za nimi z łyżeczką, żeby coś odżywczego w nie wepchnąć…  Rodzice niepełnosprawnych dzieci też nie mają łatwego życia. Do tego pakietu dochodzą jeszcze neurologiczne problemy, które powodują trudności w połykaniu, nadmierne ślinienie, co czasami uniemożliwia doustne karmienie.

O moich doświadczeniach z karmieniem doustnym, a później z przejściem na żywienie dojelitowe nieuleczalnie chorej Córeczki piszę poniżej. Mam nadzieję, że zawarte tu informacje pomogą tym, którzy mają podobne problemy i rozważają założenie gastrostomii.

Czytaj dalej Karmienie niepełnosprawnego dziecka

Humus klasyczny

Humusu chyba przedstawiać nie trzeba 🙂 Ale gwoli formalności: humus przyrządzamy z ciecierzycy, a drugim kluczowym składnikiem jest pasta z prażonych ziaren sezamu, czyli tahini. Nie może też zabraknąć oliwy z oliwek i kminu rzymskiego. Poniżej przedstawiam sprawdzony przepis na najlepszy klasyczny humus (przepis na “nie-klasyczny” humus już wkrótce 🙂 ), który się nie nudzi. Świetnie nadaje się jako pasta do chleba, dip do ulubionych warzyw lub nachosów. Polecam 🙂

Czytaj dalej Humus klasyczny

Fasolka szparagowa po chińsku

Już jakiś czas temu na targu warzywnym pojawiła się świeża i chrupiąca fasolka szparagowa. Nie mogliśmy się jej doczekać, bo w zeszłym roku zajadaliśmy się nią przyrządzoną “po chińsku” według przepisu Oli . Pysznie chrupiąca, mocno czosnkowa, a dla dorosłych można jej smak wyostrzyć płatkami chilli. Nawet nasz Najmłodszy, nie może się jej najeść – widać, że odziedziczył zamiłowanie do czosnku po babci 🙂

Czytaj dalej Fasolka szparagowa po chińsku

Tofucznica doskonała

Tofucznica to wegańska jajecznica z tofu. Ale ta moja jest doskonała – bo wspaniale puszysta za sprawą aquafaby (wody z puszki po ciecierzycy), która sprawia, że jej konsystencja do złudzenia przypomina ścięte białko jajka. Jest też bardzo “jajeczna” w smaku dzięki czarnej soli, którą można kupić w sklepie ze zdrową żywnością albo w dobrze zaopatrzonym markecie. Wygląda i smakuje jak “jajecznica z jajek”, tyle że jest czysto roślinna. Ja i moje dzieci zajadamy się nią na śniadanie albo na lunch. Polecam! 🙂

Czytaj dalej Tofucznica doskonała

Koreańskie naleśniki

Kimchi nie jest jedynym koreańskim przysmakiem przyrządzanym w naszym domu. Te koreańskie pysznie chrupiące naleśniki ze szczypiorem smakują każdemu – nawet nasz niemowlak je zajada 🙂 Same w sobie nie są pikantne, bo dopiero maczane w słonym sosie i podawane z ostrą koreańską sałatką ogórkową stają się wyraziste w smaku 🙂 W każdym razie polecam wypróbować!

Czytaj dalej Koreańskie naleśniki

Smoothie

W pełni korzystając z bogactwa sezonowych owoców i warzyw, cały czas się nimi zajadam. Wczoraj np. na śniadanko miałam gofry z toną truskawek i syropem z agawy, dzisiaj pochłonęłam mnóstwo truskawek i czereśni, ale ciągle było mi ich mało, więc zrobiłam jeszcze szpinakowo-truskawkowo-bananowe smoothie 🙂 . Było pyszne!

Czytaj dalej Smoothie