Sałatka jarzynowa

Sałatki jarzynowej nie trzeba chyba nikomu przedstawiać 🙂 Klasyczny klasyk, którego podstawą jest dobry, u mnie słonecznikowo-kalafiorowy fit majonez własnej roboty. W mojej roślinnej wersji koniecznie musi być jabłko, ogórki kiszone i groszek. Dla dodania wartości odżywczych i zwiększenia uczucia sytości dodaję fasolkę. A świeża zieleninka dopełnia wspaniale całości. Polecam!

Czytaj dalej Sałatka jarzynowa

Trufle wiśniowe w czekoladzie

Mmmmm, trufle, trufle…. Mocno wiśniowe, z ledwo wyczuwalną nutą kokosu i nasionami chia przyjemnie trzaskającymi między zębami, naturalnie słodzone daktylami i oblane czekoladą. Czy kogoś trzeba zachęcać? 😀  Polecam!

Czytaj dalej Trufle wiśniowe w czekoladzie

Gulasz doenjang jjigae z tofu i cukinią, czyli koreańska zupa miso

Doenjang jjigae to tradycyjny gulasz w Korei złożony z warzyw, tofu i mięsa na bazie sfermentowanej pasty sojowej doenjang. Doenjang, to obok sosu sojowego, gochugaru (ususzonych) i gochujang (sfermentowanych płatków koreańskich papryczek chilli), jeden z podstawowych produktów obecnych w każdej koreańskiej kuchni. Niektórzy nazywają gulasz doenjang jjigae mocno warzywną koreańską zupą miso 🙂 Bardzo prosta a jednocześnie pełna bogatego i zachwycającego smaku umami, którym cieszy się cała nasza rodzina, łącznie z maluchem 🙂 Polecam!

Czytaj dalej Gulasz doenjang jjigae z tofu i cukinią, czyli koreańska zupa miso

Wafle ryżowe w czekoladzie

Wafle ryżowe to dosyć popularna przekąska. Ktoś może powiedzieć, że bardziej zdrowa niż smaczna 😉 Ale jeśli dodamy do nich czekoladę, to trudno się im oprzeć, a z pewnością są dużo zdrowsze niż te kupowane w sklepie. W każdym razie w moim domu do ich jedzenia nie trzeba nikogo zachęcać! Polecam 🙂

Czytaj dalej Wafle ryżowe w czekoladzie

Akceptacja zamiast “mądrych rad”

Wszyscy jesteśmy oceniani przez innych. Za to, co robimy, co jemy, jak się ubieramy, jak wychowujemy swoje dzieci. I wydaje mi się, że rodzice niepełnosprawnych dzieci, są szczególnie “lustrowani” i krytykowani. Oczywiście nie przez wszystkich, ale chyba oni najboleśniej odbierają wszelkie uwagi, bo ich całe życie koncentruje się wokół chorego dziecka, któremu oczywiście chcą pomóc, a nie zaszkodzić! A przecież to, co jest rodzinie niepełnosprawnego dziecka najbardziej potrzebne, to AKCEPTACJA.

Czytaj dalej Akceptacja zamiast “mądrych rad”

Chlebek nadziewany brokułami

Kiedyś, kiedyś zwykliśmy kupować chlebek nadziewany brokułami na sobotnim targu. Pamiętam jak na początku nie mogliśmy się go najeść i  zjadaliśmy go już w samochodzie. Zanim dotarliśmy do domu, pozostało po nim miłe wspomnienie i pusta torba papierowa 😀 W końcu zapragnęłam sama odtworzyć go, w wersji wege oczywiście! I przyznam nieskromnie, że chyba przebiłam w smaku oryginał 🙂 Chlebek ten świetnie sprawdza się na śniadanie, lunch, a także wesołą imprezę – ja serwuję go pokrojonego w kawałki jak pizzę. Polecam!

Czytaj dalej Chlebek nadziewany brokułami

Proste ciastka francuskie z jabłkami

Nie macie jeszcze pomysłu, co słodkiego przygotować na przywitanie Nowego Roku? Polecam proste w wykonaniu i pyszne w smaku ciastka francuskie z jabłkami. Super sprawdzą się nie tylko na sylwestrowej “domówce”, ale także na śniadanie lub jako przekąska do pracy czy szkoły. Na razie idę na łatwiznę i używam “sklepowego” gotowego ciasta francuskiego, ale jak macie domowe to też się nadaje 🙂 Polecam!

Czytaj dalej Proste ciastka francuskie z jabłkami

Sałatka z komosy ryżowej i papryki z żurawiną

Po świątecznym suto zastawionym stole i wykwintnych potrawach może skusicie się na prostą w wykonaniu, a bardzo smaczną i zdrową sałatkę? Bazę stanowi komosa ryżowa, a pełno w niej chrupiącej świeżej papryki, płatków migdałowych, słodko-kwaśnej żurawiny, a wszystko okraszone domowym cytrynowym sosem z lekką nutką curry. Kto chętny? 🙂 Świetnie nadaje się na lunch do pracy i na dowolne, także sylwestrowe, świętowanie. Gorąco polecam 🙂

Czytaj dalej Sałatka z komosy ryżowej i papryki z żurawiną

Dziecko w hospicjum to poddanie się chorobie bez walki?

Bezpośrednio lub pośrednio słyszeliśmy różne opinie. Niektórzy mówili, że oni NIGDY nie zgodziliby się na przyjęcie opieki hospicjum domowego, bo to zamyka drogę do szukania innych opcji leczenia i wyraża zgodę na śmierć dziecka… Inni z kolei zawiedzionym głosem komentowali: “Szkoda, że tak szybko poddaliście się chorobie i nie walczycie już o Córkę”.  A przecież dla nas walka z chorobą Córeczki toczy się każdego dnia!

Czytaj dalej Dziecko w hospicjum to poddanie się chorobie bez walki?

Pieczone warzywa – jednogarnkowe danie

W ferworze kulinarnych świątecznych przygotowań macie w ogóle czas coś nieświątecznego, a smacznego upichić i zjeść? 😉 Polecam to warzywne jednogarnkowe danie, które samo się robi, a smakuje wspaniale. Mięciutkie ziemniaki, lekko chrupiąca marchewka, słodziutka cebula, a wszystko okraszone ulubionymi ziołami, mniam! 

Czytaj dalej Pieczone warzywa – jednogarnkowe danie