Gulasz doenjang jjigae z tofu i cukinią, czyli koreańska zupa miso

Doenjang jjigae to tradycyjny gulasz w Korei złożony z warzyw, tofu i mięsa na bazie sfermentowanej pasty sojowej doenjang. Doenjang, to obok sosu sojowego, gochugaru (ususzonych) i gochujang (sfermentowanych płatków koreańskich papryczek chilli), jeden z podstawowych produktów obecnych w każdej koreańskiej kuchni. Niektórzy nazywają gulasz doenjang jjigae mocno warzywną koreańską zupą miso 🙂 Bardzo prosta a jednocześnie pełna bogatego i zachwycającego smaku umami, którym cieszy się cała nasza rodzina, łącznie z maluchem 🙂 Polecam!

Czytaj dalej Gulasz doenjang jjigae z tofu i cukinią, czyli koreańska zupa miso

Zapiekanka pasterska, czyli shepard’s pie (bez oleju, bez glutenu)

Tradycyjna zapiekanka pasterska jest mocno niewegańskim daniem. Ale dla chcącego nic trudnego 🙂 Mięso zastępujemy soczewicą, dodajemy warzywa, smakowicie przyprawiamy i przykrywamy ziemniaczaną pierzynką 🙂 Ta bardzo sycąca zapiekanka świetnie sprawdzi się na świątecznym stole, a jeszcze lepiej w żołądkach biesiadników 😉 W moim domu także wszystkożercy z wielką ochotą ją pochłaniają. Polecam!

Czytaj dalej Zapiekanka pasterska, czyli shepard’s pie (bez oleju, bez glutenu)

Wegański sos serowy z ziemniaka

Gotowane ziemniaki z marchewką to jeden z obowiązkowych pierwszych obiadków, które przygotowywałam wprowadzając stałe pokarmy do diety moich dzieci. Teraz gotuję je zawsze, gdy moja przewlekle chora Córunia gorzej się czuje i nie toleruje mleka przemysłowego. Jednak to nie są jedyne zastosowania tej prostej warzywnej kombinacji w mojej kuchni. Wystarczy dodać trochę przypraw, a z neutralnej w smaku dziecięcej papki uczynimy gęsty sos przypominający w smaku ser, wegański ma się rozumieć! 🙂 Czyli sos serowy z ziemniaka. Świetnie nadaje się do różnego rodzaju zapiekanek, kanapek, a także jako dip do nachosów. Polecam! 🙂 

Czytaj dalej Wegański sos serowy z ziemniaka

Pomarańczowy dressing do sałaty

Pomarańczowy dressing do sałaty jest ciekawą w smaku mieszanką pasty miso, sosu sojowego z orzeźwiającym i słodkim sokiem z pomarańczy. Mój absolutnie ulubiony sos do wszelkiego rodzaju sałaty: nie tylko lodowej czy rzymskiej, ale również szpinaku, roszponki, rukoli. Wystarczy dodać pomidora, ogórka, paprykę lub inne ulubione warzywko, obficie skropić dressingiem i przystawka do obiadu gotowa. A jeśli do tego dołożycie jeszcze smażone tofu w plasterkach to macie pożywny lunch 🙂 Polecam tę smaczną kombinację szczególnie w upalne dni!

Czytaj dalej Pomarańczowy dressing do sałaty