Seleryba

Zawsze bardzo lubiłam ryby i były one tym zwierzęcym produktem, który odstawiłam na końcu. Tęskno mi było za nimi i zaczęłam szukać przepisu na coś podobnego w smaku. I byłam mile zaskoczona, kiedy przetestowałam przepis Jadłonomii i nie mogłam uwierzyć jak “rybowo” smakuje 🙂  

ryba z selera

Seleryba jest stałą pozycja w naszym menu, która świetnie sprawdza się na obiad czy lunch  – uwielbiamy ją z ziemniakami i surówką z kapusty. Ważną dla mnie zaletą tej potrawy jest to, że dobrze się przechowuje w lodówce: przed świętami czy rodzinnym spotkaniem smażę jej dość duże ilości, wkładam do szczelnego pojemnika i później odgrzewam na patelni, a one nie tracą nic ze swego smaku. Gorąco polecam! 🙂

Składniki: 

  • plastry selera ugotowany w wegańskim rosole
  • 5 arkuszy wodorostów nori
  • mleko roślinne
  • mąka ryżowa (lub pszenna)
  • sól
  • pieprz czarny mielony
  • olej do smażenia

Wykonanie:

Do jednego naczynia nalewamy mleka, a w drugim naczyniu mieszamy mąkę z solą i pieprzem.

Arkusze nori tniemy na paski – w zależności od rozmiarów selera jeden arkusz tnę na 3 lub 4 paski.

Selera pokrojonego w grube plastry i ugotowanego w moim wegańskim rosołku, dobrze ostudzonego najpierw moczymu w mleku, potem owijamy w plasterek arkusza nori, następnie znowu moczymy w mleku i obtaczamy w mące.

Smażymy na dobrze rozgrzanym oleju z obu stron aż do zarumienienia.

Podajemy z ziemniakami i surówką albo pieczywem.

Smacznego!

Prdukty potrzebne do przygotowania seleryby
Gotowe kawałki seleryby

2 myśli na temat “Seleryba”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *