Sałatka z komosy ryżowej i papryki z żurawiną

Po świątecznym suto zastawionym stole i wykwintnych potrawach może skusicie się na prostą w wykonaniu, a bardzo smaczną i zdrową FIT sałatkę ? Bazę stanowi komosa ryżowa, a pełno w niej chrupiącej świeżej papryki, płatków migdałowych, słodko-kwaśnej żurawiny, a wszystko okraszone domowym cytrynowym sosem z lekką nutką curry. Kto chętny? 🙂 Świetnie nadaje się na lunch do pracy i na dowolne, także sylwestrowe, świętowanie. Gorąco polecam 🙂

Polecam również sałatkę z komosy i jabłek z orzeszkami ziemnymi, sałatkę azjatycką z komosą ryżową, sałatkę tabouleh . A na słodko można z komosy ryżowej zrobić pyszne bezglutenowe makowe babeczki.

Składniki:
  • 2 szklanki (480 ml) ugotowanej komosy ryżowej (lub 2/3 szklanki surowej ugotowane w 1 1/3 wody)
  • 1/2 papryki słodkiej zielonej
  • 1/2 papryki słodkiej żółtej lub czerwonej
  • 1/2 małej cebuli białej lub czerwonej
  • garść żurawiny suszonej
  • 2 łyżki płatków migdałowych
  • szczypiorek lub cebulka dymka

Sos:

  • 1 łyżeczka curry
  • 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku (opcjonalnie)
  • świeżo wyciśnięty sok z jednej cytryny
  • sól i pieprz do smaku
Wykonanie:

Komosę gotujemy tak jak w tym przepisie.

Paprykę myjemy i kroimy w kostkę, podobnie jak obraną cebulę.

W niewielkiej miseczce mieszamy sok z cytryny z curry, papryką w proszku i kuminem.

Do dużej miski wrzucamy ugotowaną komosę, pokrojone papryki i cebulę, żurawinę, płatki migdałowe (zachowując niewielką ilość do przystrojenia) i dokładnie mieszamy.

Polewamy przygotowanym wcześniej sokiem z cytryny wymieszanym z przyprawami. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Smacznego!

  • Spodobał Ci się ten przepis? To bardzo się cieszę 🙂 Będzie mi miło, jeśli skomentujesz i udostępnisz! Dzięki Tobie będzie on miał szansę dotrzeć do kogoś, kto być może potrzebuje go przeczytać.
  • Obserwuj mnie na Facebooku lamarida.pl FB
  • Śledź mnie na Instagramie lamarida.pl Instagram
  • Dziękuję i pozdrawiam! 🙂
image_pdfimage_print

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *