Urodzinowy tort z matchą

Właśnie mija rok prowadzenia przeze mnie bloga, jejjj!!! 🙂 Z tej okazji zapraszam Was na pysznego torta z matchą. Przepis jest niezwykle prosty w wykonaniu, a jednocześnie bardzo smakowity. Wspaniale puszyste biszkopty wzbogacone japońską zieloną herbatą w proszku i przekładane bitą śmietaną zrobią furorę na każdym urodzinowym przyjęciu. Polecam! 🙂

Więcej o zdrowotnych właściwościach herbaty matcha pisałam tutaj.

Składniki (2 tortownice o wymiarach 21 cm):

Biszkopt:

  • 1 1/2 szklanki (365 ml) mąki orkiszowej (najczęściej używam typu 700)
  • 1 łyżka (15 ml) herbaty japońskiej matcha
  • 1 łyżeczka (5 ml) sody
  • 1 łyżeczka (5 ml) proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki (125 ml) cukru brązowego lub ksylitolu
  • 1 łyżka (15 ml) octu jabłkowego
  • 1 szklanka (250 ml) mleka roślinnego
  • 1/3 szklanki (około 80 ml) oleju
  • olej do nasmarowania tortownicy

Bita śmietana:

  • stała część z 2 puszek mleka kokosowego (2 x 400 ml) schłodzonych przez noc
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka ekstraktu wanilii (opcjonalnie)

Do dekoracji:

  • japońska herbata matcha
Wykonanie:

Mąkę, proszek do pieczenia, sodę i matchę przesiewamy przez sito do większej miski.

Mleko, ocet i olej mieszamy w drugim naczyniu.

Mokre składniki wlewamy do suchych i dokładnie mieszamy.

Spód każdej z tortownic wykładamy papierem do pieczenia wyciętym w dopasowany krążek. Zarówno papier, jak i boki tortownicy smarujemy olejem.

Do każdej z tortownic wylewamy po połowie porcji masy.

Biszkopty pieczemy w temperaturze 175 stopni C przez około 15 minut albo aż patyczek wetknięty w ciasto będzie suchy. Bardzo łatwo przeoczyć moment, kiedy stracą swój jasno zielony kolor i ściemnieją, ale Mąż zapewnia mnie, że wygląd absolutnie nie wpływa na ich smak, bo nadal są przepyszne 🙂

Po upieczeniu, biszkopty wyciągamy z formy, żeby przestygły.

Bita śmietana:

Do wysokiego garnka wrzucamy stałą część mleka kokosowego (bez płynu), przesiewamy cukier puder i wlewamy ekstrakt z wanilii. Całość ubijmy ręcznym mikserem aż będzie sztywna.

Jeden spód wkładamy na tortownicę i smarujemy połową gotowego kremu. Kładziemy drugi spód i smarujemy resztą kremu nie zapominając o pokryciu także boku tortu.

Na końcu posypujemy przesianą przez sitko matchą i schładzamy przez kilka godzin w lodówce.

Nam najlepiej smakuje mocno schłodzony 🙂

Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *