Zapiekanka makaronowa z tofu

Prosta i smaczna zapiekanka makaronowa, która jak mówi moja rodzina, nawet bez zapiekania jest pyszna 🙂 Polecam!

Polecam również zapiekankę z fasolki szparagowej, zapiekankę pasterską bez oleju i bez glutenu, zapiekankę warzywną z tortilli z sosem salsa, zapiekanka z jarmużem w serowym sosie z ziemniaka.

Składniki:
  • 3 szklanki surowego makaronu typu świderki
  • 1 mała lub 2 duże kostki tofu (my lubimy wędzone 🙂 )
  • 5 dużych pieczarek
  • 2 pomidory (opcjonalnie)
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 200 g wegańskiego sera żółtego
  • 1 pęczek pietruszki
  • kilka gałązek kolendry
  • 2 szklanki gęstego sosu pomidorowego (jak używam pomidorów, to daję mniej)
  • sól himalajska
  • pieprz czarny mielony
  • suszona bazylia i oregano (do smaku)
  • olej do smażenia
Wykonanie:

Nagrzewamy piekarnik do 200 stopni C.

Makaron gotujemy na półtwardo według przepisu podanego na opakowaniu.

W międzyczasie, pokrojone w kostkę wędzone tofu smażymy na oleju ze wszystkich stron (ja robię to w dwóch porcjach).

Następnie, obieramy pieczarki i kroimy je w cienkie plasterki. Obieramy również czosnek i cebulę, czosnek siekamy drobno, a cebulę kroimy w wiórka. Pomidory ostrożnie parzymy wrzątkiem i kroimy w niewielką kostkę (czasami pomijam pomidory – wtedy daję mniej passaty pomidorowej), pietruszkę i kolendrę siekamy drobno, a ser ucieramy na tarce.

Na patelnię wlewamy kilka kropel oleju, dodajemy cebulę i czosnek i smażymy aż cebula się zeszkli. Potem wsypujemy pokrojone pieczarki i smażymy aż się zarumienią, co jakiś czas mieszając. Całość solimy i pieprzymy i posypujemy bazylią i oregano do smaku.

Odcedzony makaron mieszamy z przysmażonymi składnikami, dodajemy pokrojone pomidory, pietruszkę i kolendrą. Całość polewamy sosem pomidorowym i posypujemy 1/3 porcji sera, delikatnie mieszamy, przekładamy do wysmarowanego tłuszczem żaroodpornego naczynia i posypujemy pozostałą porcją sera. Przykrywamy zapiekankę pokrywką (lub folią aluminiową) i wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 200 stopni C.

Pieczemy przez około 30 minut (ja używam termoobiegu), po czym odkrywamy naczynie i pieczemy dalej jeszcze przez około 10-15 minut. Czas pieczenia potraktujcie jako orientacyjny czas, który może różnić się w zależności od tego, jak mocno grzeje Wasz piekarnik, jakiego sera używacie, czy chcecie wierzch przypieczony czy też nie itd.

Podajemy z ulubioną surówką – polecam kimchi i buraczki czerwone 🙂

Smacznego!

  • Spodobał Ci się ten przepis? To bardzo się cieszę 🙂 Będzie mi miło, jeśli skomentujesz i udostępnisz! Dzięki Tobie będzie on miał szansę dotrzeć do kogoś, kto być może potrzebuje go przeczytać.
  • Obserwuj mnie na Facebooku lamarida.pl FB
  • Śledź mnie na Instagramie lamarida.pl Instagram
  • Dziękuję i pozdrawiam! 🙂