Dzień Mamy 2021

Mając trójkę dzieci, dwóch zdrowych synków i nieuleczalnie chorą córeczkę, przekonałam się, że rodzicielstwo to przede wszystkim DOŚWIADCZANIE i PRZEŻYWANIE obecności dziecka. Bo dziecko po prostu JEST. A my rodzice mamy względem niego lub niej jakieś plany. 

Patrząc na swojego maluszka oczami wyobraźni widzimy jego świetlaną przyszłość, sukcesy w sporcie, w nauce, w muzyce. Oczami wyobraźni widzimy go jako młodego mężczyznę przyprowadzającego ukochaną osobę do domu albo młodą kobietę wyznającą nam w sekrecie, że się zakochała… Być może widzimy siebie otoczonych gromadką wnuków w czasie rodzinnych niedzielnych obiadów…

A gdy dowiadujemy się o nieszczęśliwym wypadku czy poważnej chorobie naszego dziecka, to jedyne o czym marzymy, to żeby dotrwać do jutra, żeby to jutro przyszło. Jakie miało by ono nie być, ale żebyśmy mogli jutro otworzyć oczy i żeby nasze  dziecko było…Zdrowe czy chore. Byleby tylko żyło.

I wówczas nie liczy się przyszłość, ale teraźniejszość. Każda minuta, każdy dzień  jest na wagę złota i chcielibyśmy je zatrzymać, żeby trwały.

Bez względu na to przez ile godzin, dni, miesięcy, lat czy dekad będziemy mogli z cieszyć się jego obecnością, rodzicami będziemy już na zawsze.

Dlatego dzisiaj, z okazji Dnia Matki i zbliżającego się Dnia Ojca życzę wszystkim Rodzicom, żeby ten czas współtowarzyszenia swoim dzieciom w podróży zwanej życiem był pełen cudownych chwil i satysfakcji z obecności tego Człowieka, który na zawsze zmienił nasze życie.

Wszystkiego najlepszego cudowne Mamy!!!!!

Pozdrawiam serdecznie,

Mariola 🙂

P.S. Więcej wpisów z serii “Życie z letalną chorobą dziecka” znajdziecie tutaj .

  • Uważasz, że ten artykuł jest ważny? To podaj go dalej! 
  • Będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się swoją opinią w formie komentarza 🙂
  • Obserwuj mnie na Facebooku LamaridaBlog
  • Śledź mnie na Instagramie lamaridapl
  • Dziękuję i pozdrawiam! 🙂
image_pdfimage_print

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *