Zupa krem z buraków i batatów

Buraki czerwone uwielbiamy, szczególnie zimą. Zajadamy się nimi w postaci kiszonki, sałatki, pasty oraz kremowej zupy, którą wprost uwielbiamy! Wszyscy. To znaczy zarówno dzieci, jak i dorośli. Bardzo pożywne i smakowicie doprawione połączenie buraków i słodkich ziemniaków, które pozytywnie zaskoczy największych sceptyków buraków 🙂 Polecam!

Ciekawe pomysły na wykorzystanie buraków czerwonych to kiszonka, sałatka do obiadu, pasta do kanapek, sałatka z pieczonych buraków i batatów.

Składniki:
  • 500 g batatów (jedna duża sztuka)
  • 800 g buraków czerwonych (około dwie większe sztuki)
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 cm korzenia imbiru (lub 1 łyżka domowej pasty imbirowej)
  • przyprawy:
    • 2 liście laurowe
    • 1/2 łyżeczki papryki słodkiej w proszku
    • 1/2 łyżeczki kuminu
  • 1 łyżka oleju
  • 4 szklanki wody
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1/2 szklanki mleka kokosowego z puszki

Do podania:

  • prażona ciecierzyca (przepis tutaj) albo prażone ziarna dyni lub słonecznika
  • świeże zioła np. pietruszka/kolendra
  • płatki chilli (dla dorosłych 😀 )
  • 1 łyżeczka mleka kokosowego z puszki (opcjonalnie)
  • sok z cytryny (opcjonalnie)
Wykonanie:

Słodkie ziemniaki i buraki obieramy, myjemy pod bieżącą wodą i kroimy w drobną kostkę podobnie jak obraną cebulę. Czosnek obieramy i drobno siekamy. Obrany i umyty imbir trzemy na tarce.

Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę, liście laurowe, czosnek i imbir i smażymy aż cebula się zeszkli. Dodajemy pokrojone buraki i bataty oraz przyprawy, zalewamy wodą, mieszamy i gotujemy aż buraki zmiękną (gotują się wolniej niż słodkie ziemniaki).

Następnie dolewamy mleko kokosowe i sos sojowy, mieszamy i gotujemy przez kilka minut. Wyławiamy liście laurowe i miksujemy blenderem.

Zupę krem z buraków podajemy z prażoną ciecierzycą (przepis tutaj) lub prażonymi pestkami dyni. Można polać mlekiem kokosowym i/lub sokiem z cytryny. My jeszcze koniecznie używamy płatków chilli, które dodają fajnego ostrego twista 🙂

Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *